Blog turystyczny - turystyka polska i zagraniczna

Zapomniana metropolia

Wpis z dnia 31/01/2010

W obrębie zespołu miejskiego Kopenhagi żyje wprawdzie aż co czwarty mieszkaniec kraju, ale mimo to duńskiej stolicy daleko jeszcze do kipiących życiem wielkich światowych metropolii – Berlina, Paryża czy Londynu.

Od Streget, głównego ciągu handlowego Kopenhagi, odchodzą wąskie uliczki wiodące na stare miasto. Turysta zwiedzający zabytkowe dzielnice szybko ulega urokowi barwnego życia stolicy, któremu ton nadają uliczni muzykanci, sprzedawcy i kuglarze. “Żyj i pozwól żyć” – nie ma chyba sentencji, która lepiej oddawałaby klimat największego miasta Skandynawii. Nie dziwi więc fakt, że czteropasmowe ulice w centrum zbiegają się przy Rynku Ratuszowym, w pobliżu którego znajduje się znane na całym świecie, mieniące się światłami Tivoli.

Kopenhaski lunapark – z jego tradycyjnymi karuzelami i kulisami w stylu chińskim – jest uznawany za “ojca wszystkich wesołych miasteczek”. Mieszkańcy stolicy Danii szczycą się tym, że ich park rozrywki otworzono już w 1843 roku, a więc sto lat wcześniej niż Disney World na Florydzie. Jeżeli chodzi o popularność, z Tivoli równać się może jedynie kopenhaska Syrenka – symbol miasta i najczęstszy motyw fotografii wykonywanych przez turystów.

Będąc w Kopenhadze na pewno warto jest zobaczyć takie znane zabytki jak: Ratusz, lunapark Tivoli, muzea (Narodowe, Thorvaldsena, Miejskie, Sztuk Pięknych), pałace (Christiansborg, Amalienborg), Biblioteka Królewska, targ kwiatowy, targ rybny, Syrenka, parki, arsenał. Wszystkie te atrakcje sprawiają, iż Kopenhaga jest bardzo ciekawym miejscem, godnym odwiedzenia.

Tagi: , , , , , ,